Alpy to idealny wybór dla każdego narciarza, oferujący różnorodność i niezapomniane wrażenia.
- Polacy najczęściej wybierają Austrię (perfekcyjna organizacja, bliskość) i Włochy (słońce, niższe koszty).
- Ceny 6-dniowych skipassów w wysokim sezonie wahają się od około 362 EUR (Livigno) do 436 EUR (Dolomiti Superski).
- Dla początkujących idealne są Val di Fiemme (Włochy) i Dachstein West (Austria) z szerokimi trasami i szkółkami.
- Rodziny z dziećmi pokochają Serfaus-Fiss-Ladis (Austria) i Kronplatz (Włochy) z bogatą infrastrukturą.
- Oszczędności można znaleźć, wybierając Les Sybelles (Francja), Livigno (Włochy) lub podróżując poza sezonem.

Alpy 2026: Dlaczego wciąż są narciarskim celem numer jeden dla Polaków?
Alpy to dla wielu z nas synonim idealnego zimowego wypoczynku. Kiedy tylko nadchodzi myśl o nartach, to właśnie majestatyczne szczyty Alp stają przed oczami. I nic w tym dziwnego! Ten region Europy niezmiennie przyciąga narciarzy z Polski, oferując coś więcej niż tylko stoki to całe doświadczenie, które łączy sport, przygodę i relaks w jednym. Jako pasjonat gór i narciarstwa, zawsze z entuzjazmem wracam w Alpy, bo wiem, że tamtejsze warunki i atmosfera są po prostu bezkonkurencyjne.
Gwarancja śniegu, kilometry tras i jakość co przyciąga nas w Alpy?
Co sprawia, że Alpy są tak magnetyczne? Przede wszystkim gwarancja śniegu. Wysoko położone ośrodki, często z dostępem do lodowców, zapewniają doskonałe warunki narciarskie od wczesnej jesieni do późnej wiosny. To daje pewność, że planowany wyjazd nie skończy się rozczarowaniem. Do tego dochodzi niezliczona ilość kilometrów perfekcyjnie przygotowanych tras, często połączonych w gigantyczne regiony narciarskie, gdzie każdego dnia można odkrywać nowe zjazdy. Mówimy tu o setkach, a nawet tysiącach kilometrów!
Nie bez znaczenia jest też nowoczesna infrastruktura. Alpejskie wyciągi to często dzieła inżynierii szybkie, komfortowe gondole i krzesełka, które sprawnie transportują narciarzy na szczyty. Do tego dochodzi wysoka jakość usług, od szkółek narciarskich, przez restauracje na stokach, po komfortowe zakwaterowanie. A wszystko to w otoczeniu zapierających dech w piersiach krajobrazów, które same w sobie są niezapomnianą atrakcją. To kompleksowa oferta, która zaspokaja potrzeby każdego, od początkującego po najbardziej wymagającego eksperta.
Austria, Włochy, a może Francja? Krótki przegląd najpopularniejszych kierunków.
Wybór alpejskiego kraju to często pierwszy i najważniejszy dylemat. Dla nas, Polaków, najpopularniejsze są zazwyczaj trzy kierunki. Austria kusi perfekcyjną organizacją, nowoczesnością i stosunkowo bliskim dojazdem. To kraj, gdzie tradycje narciarskie są głęboko zakorzenione, a jakość usług stoi na najwyższym poziomie. Z kolei Włochy, zwłaszcza Dolomity, przyciągają słońcem, malowniczymi widokami i często nieco luźniejszą atmosferą, a także, co tu dużo mówić, wyśmienitą kuchnią i często bardziej przystępnymi cenami. Natomiast Francja to królestwo gigantycznych, wysoko położonych terenów narciarskich, takich jak słynne Val Thorens w Trzech Dolinach, które oferują gwarancję śniegu i niezliczone możliwości dla zaawansowanych narciarzy. Każdy z tych krajów ma swój unikalny urok i odpowiada na nieco inne potrzeby.

Gdzie na pierwsze ślizgi? Najlepsze alpejskie ośrodki dla początkujących
Pamiętam swoje pierwsze kroki na nartach to było wyzwanie, ale i niesamowita frajda! Wybór odpowiedniego miejsca dla osób rozpoczynających przygodę z narciarstwem jest absolutnie kluczowy. Pierwsze doświadczenia na stoku mogą albo rozbudzić prawdziwą pasję, albo skutecznie zniechęcić. Dlatego tak ważne jest, aby początkujący narciarze znaleźli się w miejscu, które zapewni im komfort, bezpieczeństwo i efektywną naukę.
Czego szukać w idealnym kurorcie do nauki: szerokie stoki, wyciągi taśmowe i dobre szkółki.
Idealny kurort dla nowicjuszy powinien spełniać kilka podstawowych kryteriów. Przede wszystkim, szukajmy miejsc z szerokimi, łagodnymi trasami, oznaczonymi zazwyczaj kolorem niebieskim lub zielonym. To one pozwalają na swobodne ćwiczenie skrętu i nabieranie pewności siebie bez obawy o nagłe spadki czy tłok. Równie ważna jest infrastruktura wyciągów nowoczesne wyciągi taśmowe, tzw. "magic carpet", są znacznie bardziej przyjazne niż orczyki, zwłaszcza dla dzieci i dorosłych, którzy dopiero uczą się utrzymywać równowagę. No i oczywiście, dostępność wysokiej jakości szkółek narciarskich z doświadczonymi, cierpliwymi instruktorami to podstawa. Dobry instruktor potrafi w prosty sposób przekazać podstawy i zaszczepić miłość do nart.
Val di Fiemme (Włochy): Raj dla nowicjuszy w sercu Dolomitów.
Jednym z moich ulubionych miejsc dla początkujących jest włoskie Val di Fiemme. Położone w malowniczych Dolomitach, oferuje nie tylko piękne widoki i słoneczną pogodę, ale przede wszystkim doskonałe warunki do nauki. Prawie połowa tras w tym regionie jest dostosowana do potrzeb początkujących, co jest rzadkością w Alpach. Szerokie, łagodne stoki i liczne szkółki narciarskie sprawiają, że Val di Fiemme to prawdziwy raj dla tych, którzy stawiają swoje pierwsze kroki na nartach.Dachstein West (Austria): Kameralna atmosfera i łagodne trasy idealne na start.
Jeśli preferujesz Austrię, polecam Dachstein West. Ten region, choć może nie tak rozległy jak giganci, oferuje kameralną atmosferę i mnóstwo łagodnych tras, które sprzyjają spokojnej i efektywnej nauce. Austriacka precyzja w przygotowaniu stoków i dobra organizacja sprawiają, że początkujący czują się tu bezpiecznie i komfortowo. To idealne miejsce, by w ciszy i spokoju opanować podstawy narciarstwa.
Les Deux Alpes (Francja): Wysoko położone i zróżnicowane trasy nie tylko dla ekspertów.
Choć Les Deux Alpes we Francji często kojarzone jest z zaawansowanymi narciarzami i lodowcem, to zaskakująco dobrze sprawdza się również dla początkujących. Dzięki wysoko położonym, szerokim stokom, oferuje dużą różnorodność łatwych tras, które są dobrze nasłonecznione i zapewniają doskonałe warunki śniegowe. To dowód na to, że nawet w ośrodkach o reputacji "dla ekspertów" można znaleźć idealne miejsca do nauki, szczególnie jeśli szukamy francuskiego klimatu.

Narty w Alpach z dziećmi: Gdzie cała rodzina będzie się świetnie bawić?
Wyjazd na narty z dziećmi to zawsze spore wyzwanie logistyczne, ale i ogromna satysfakcja, gdy widzimy uśmiechy na ich twarzach. Udany wyjazd rodzinny to taki, gdzie każdy, niezależnie od wieku i poziomu zaawansowania, znajdzie coś dla siebie. Na szczęście Alpy oferują mnóstwo ośrodków idealnie przystosowanych do potrzeb najmłodszych narciarzy i ich rodziców, gdzie bezpieczeństwo i zabawa idą w parze.
Serfaus-Fiss-Ladis (Austria): Prawdziwy "Disneyland na śniegu" z atrakcjami dla najmłodszych.
Jeśli miałbym wskazać jeden ośrodek, który jest kwintesencją rodzinnego narciarstwa, to bez wahania byłoby to Serfaus-Fiss-Ladis w Austrii. To miejsce zasłużenie zyskało miano "Disneylandu na śniegu". Znajdziecie tu nie tylko doskonale przygotowane, szerokie i łagodne stoki, ale przede wszystkim niezliczone atrakcje dla dzieci: specjalne place zabaw na śniegu, tory saneczkowe, parki dla dzieci z magicznymi dywanami i postaciami z bajek, a nawet własne metro! Kompleksowość oferty dla rodzin jest tu po prostu imponująca.
SkiWelt Wilder Kaiser-Brixental (Austria): Gigantyczny wybór tras i rodzinna infrastruktura.
Kolejnym austriackim gigantem przyjaznym rodzinom jest SkiWelt Wilder Kaiser-Brixental. To jeden z największych połączonych regionów narciarskich na świecie, oferujący gigantyczny wybór tras, w tym mnóstwo łatwych, niebieskich zjazdów idealnych dla dzieci i początkujących. Bogata infrastruktura, liczne szkółki narciarskie i udogodnienia dla najmłodszych sprawiają, że cała rodzina może tu spędzić niezapomniane chwile na śniegu, odkrywając każdego dnia nowe zakątki.
Lodowiec Stubai (Austria): Darmowe skipassy dla dzieci i pewny śnieg przez cały sezon.
Dla rodzin, które cenią sobie gwarancję śniegu i atrakcyjne oferty, Lodowiec Stubai w Austrii to strzał w dziesiątkę. Oprócz doskonałych warunków narciarskich przez większość roku, Stubai wyróżnia się darmowymi skipassami dla dzieci do 10. roku życia, pod warunkiem zakupu karnetu przez rodzica. To znacząca oszczędność w budżecie, a pewny śnieg na lodowcu to dodatkowy atut, który pozwala planować wyjazd bez obaw o warunki.
Kronplatz i Alpe di Siusi (Włochy): Słońce, pizza i perfekcyjnie przygotowane stoki dla rodzin.
Przenosząc się do Włoch, nie sposób nie wspomnieć o Kronplatz i Alpe di Siusi. Te ośrodki to idealne połączenie włoskiego uroku słońca, pysznej pizzy i luźnej atmosfery z doskonałymi warunkami narciarskimi dla rodzin. Kronplatz słynie z szerokich, doskonale przygotowanych tras i nowoczesnych wyciągów, a Alpe di Siusi to bajkowy region z łagodnymi stokami i pięknymi widokami na Dolomity. Oba miejsca oferują bogatą infrastrukturę i liczne atrakcje, które sprawią, że dzieci pokochają narty.
Austria vs. Włochy odwieczny dylemat polskiego narciarza. Co wybrać?
To pytanie, które słyszę najczęściej od znajomych i klientów planujących zimowy wyjazd: Austria czy Włochy? To odwieczny dylemat polskiego narciarza, a ja sam wielokrotnie stawałem przed tym wyborem. Oba kraje mają swoje unikalne zalety i wady, które warto rozważyć, aby podjąć decyzję idealnie dopasowaną do naszych preferencji i oczekiwań.
Austria: Porządek, bliskość i perfekcyjna infrastruktura. Dla kogo będzie idealna?
Austria to synonim perfekcyjnej organizacji, nowoczesnej infrastruktury i bliskości. Dla wielu Polaków, zwłaszcza tych z południowej części kraju, dojazd do austriackich ośrodków, szczególnie w Karyntii czy okolicach Salzburga, jest znacznie szybszy i łatwiejszy niż do Włoch. Austriacy są mistrzami w przygotowaniu stoków zawsze idealnie wyratrakowane, z doskonałym oznakowaniem. Wyciągi są szybkie, a cała logistyka ośrodków działa jak w zegarku. To idealny wybór dla narciarzy, którzy cenią sobie komfort, efektywność, łatwy dojazd i bogate tradycje narciarskie. Jeśli szukasz miejsca, gdzie wszystko jest dopięte na ostatni guzik, a po nartach możesz liczyć na żywe après-ski, Austria będzie strzałem w dziesiątkę.
Włochy: Słońce, luz, fantastyczna kuchnia i... często lepsze ceny. Kiedy warto postawić na Italię?
Włochy to z kolei propozycja dla tych, którzy szukają słońca, luzu i fantastycznej kuchni, a przy tym często liczą na nieco lepsze ceny. Dolomity, ze swoimi skalistymi szczytami, oferują jedne z najpiękniejszych krajobrazów narciarskich na świecie. Włoskie ośrodki mają bardziej swobodną, wakacyjną atmosferę. Po nartach można delektować się pyszną pizzą, makaronami i lokalnym winem w urokliwych restauracjach. Co więcej, często można znaleźć tu korzystniejsze oferty noclegowe i gastronomiczne niż w Austrii, a także popularne promocje typu "skipass free". Włochy będą lepszym wyborem dla tych, którzy cenią sobie malownicze widoki, dobrą kuchnię, słoneczną pogodę i potencjalne oszczędności, a także nie przeszkadza im nieco dłuższy dojazd.
Porównanie kosztów: Gdzie jest taniej ceny skipassów, jedzenia i noclegów.
Analizując koszty, warto zauważyć, że ceny skipassów w Alpach wykazują tendencję wzrostową w obu krajach. Przykładowo, 6-dniowy karnet w popularnym regionie Dolomiti Superski we Włoszech w wysokim sezonie to koszt około 436 euro. W Livigno ceny te są nieco niższe, około 362 euro. W Austrii, na przykład w regionie Arlberg, 6-dniowy skipass może kosztować od 390 do 420 euro, co jest porównywalne lub nieco wyższe. Jednakże, jeśli chodzi o koszty jedzenia i noclegów, Włochy często oferują bardziej przystępne opcje, zwłaszcza poza najbardziej prestiżowymi kurortami. Można znaleźć tańsze apartamenty, a posiłki w lokalnych pizzeriach czy trattoriach są zazwyczaj bardziej ekonomiczne niż w austriackich restauracjach na stokach. Pamiętajmy jednak, że są to dane orientacyjne i ceny mogą się różnić w zależności od konkretnego ośrodka i terminu wyjazdu.
Alpy na każdą kieszeń: Jak znaleźć tani i dobry ośrodek?
Wielu ludzi uważa, że narty w Alpach to luksus dostępny tylko dla nielicznych. Nic bardziej mylnego! Z mojego doświadczenia wynika, że przy odpowiednim planowaniu i wyborze ośrodka, można znaleźć atrakcyjne cenowo opcje, które nadal oferują wysoką jakość i niezapomniane wrażenia. Nie musisz zbankrutować, żeby cieszyć się alpejskim słońcem i śniegiem.Francuskie Les Sybelles: Setki kilometrów tras w zaskakująco niskiej cenie.
Jeśli szukasz regionu, który oferuje rozległe tereny narciarskie w naprawdę przystępnej cenie, zwróć uwagę na francuskie Les Sybelles. To jeden z największych połączonych obszarów narciarskich we Francji, oferujący setki kilometrów tras, a jednocześnie utrzymujący ceny na zaskakująco niskim poziomie w porównaniu do bardziej znanych sąsiadów. To doskonały wybór dla tych, którzy chcą dużo jeździć, nie wydając fortuny na skipass.
Livigno (Włochy): Strefa wolnocłowa i świetny stosunek jakości do ceny.
Włoskie Livigno to prawdziwa perła dla oszczędnych narciarzy. Położone w strefie wolnocłowej, oferuje nie tylko korzystne ceny skipassów (około 362 EUR za 6 dni w wysokim sezonie), ale także atrakcyjne ceny zakupów, paliwa i alkoholu. To sprawia, że cały wyjazd staje się bardziej ekonomiczny. Do tego dochodzi świetny stosunek jakości do ceny zakwaterowania i gastronomii, a także doskonałe warunki narciarskie. Livigno to idealne miejsce, by połączyć aktywny wypoczynek z oszczędnościami.
Praktyczne porady na oszczędny wyjazd: Kiedy jechać, by nie zbankrutować? (oferty "skipass free", wyjazdy poza sezonem).
Oto kilka moich sprawdzonych sposobów na to, by wyjazd w Alpy nie zrujnował Twojego portfela:
- Wyjazdy poza wysokim sezonem: Unikaj ferii zimowych, świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Początek grudnia, styczeń (poza feriami) oraz marzec/kwiecień to często znacznie niższe ceny noclegów i skipassów, a warunki śniegowe nadal mogą być świetne.
- Rezerwacje z wyprzedzeniem: Im wcześniej zarezerwujesz nocleg i kupisz skipass, tym większa szansa na lepszą cenę. Wiele ośrodków oferuje zniżki za wczesną rezerwację.
- Poszukiwanie ofert "skipass free": Wiele włoskich ośrodków, w tym Livigno, oferuje w niskim sezonie pakiety noclegowe ze skipassem w cenie. To ogromna oszczędność!
- Samodzielne gotowanie: Zamiast codziennie jeść w restauracjach, wybierz apartament z aneksem kuchennym i przygotowuj część posiłków samodzielnie. To znacząco obniży koszty.
- Dojazd samochodem w grupie: Podzielenie kosztów paliwa, winiet i opłat drogowych między kilka osób sprawia, że dojazd samochodem staje się bardzo ekonomiczny.
Dla głodnych wrażeń: Gdzie najlepsi narciarze znajdą wyzwania?
Jeśli jesteś doświadczonym narciarzem, który szuka adrenaliny, stromych zboczy, nieratrakowanych terenów i tętniącego życiem après-ski, Alpy mają dla Ciebie mnóstwo do zaoferowania. To właśnie tutaj znajdują się ośrodki, które potrafią zaspokoić apetyt na prawdziwe wyzwania i dostarczyć niezapomnianych wrażeń. Przygotuj się na strome czarne trasy, dzikie tereny do freeride'u i legendarne imprezy po nartach.
Val Thorens i Trzy Doliny (Francja): Największy połączony obszar narciarski na świecie.
Dla tych, którzy cenią sobie rozmach i różnorodność, Val Thorens, będące częścią gigantycznego regionu Trzy Doliny we Francji, to absolutny numer jeden. To największy połączony obszar narciarski na świecie, oferujący ponad 600 km tras! Wysokość (Val Thorens to najwyżej położony kurort w Europie) gwarantuje doskonałe warunki śniegowe przez cały sezon. Znajdziecie tu niezliczone czarne trasy, wymagające muldy, a także fantastyczne tereny do freeride'u. Możliwości są tu praktycznie nieograniczone, a długie zjazdy potrafią zmęczyć nawet najbardziej wytrwałych.
Verbier (Szwajcaria): Mekka freeride'u i prestiżowych tras.
Jeśli freeride to Twoje drugie imię, musisz odwiedzić Verbier w Szwajcarii. Ten prestiżowy ośrodek to prawdziwa mekka dla miłośników jazdy poza trasami. Z dostępem do wymagających terenów, stromych żlebów i głębokiego puchu, Verbier przyciąga najlepszych freeriderów z całego świata. To miejsce, gdzie możesz naprawdę przetestować swoje umiejętności i doświadczyć narciarstwa w jego najbardziej dzikiej formie. Pamiętaj jednak o odpowiednim sprzęcie lawinowym i przewodniku!
Sölden (Austria): Lodowce, Puchar Świata i tętniące życiem après-ski.
Austriackie Sölden to kolejna propozycja dla zaawansowanych narciarzy, która łączy w sobie doskonałe warunki na lodowcach z legendarnym après-ski. Dzięki dwóm lodowcom, Sölden oferuje gwarancję śniegu i długi sezon narciarski. To tutaj odbywają się zawody Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim, co świadczy o wymagającym charakterze tras. Po dniu pełnym wyzwań na stokach, Sölden tętni życiem, oferując jedne z najlepszych imprez après-ski w Alpach. To idealne połączenie sportowych emocji i rozrywki.
Jak zaplanować wyjazd w Alpy krok po kroku?
Planowanie wyjazdu w Alpy to połowa sukcesu. Dobre przygotowanie to klucz do bezstresowego i udanego pobytu, niezależnie od tego, czy jedziesz z rodziną, czy szukasz ekstremalnych wrażeń. Pozwól, że podzielę się z Tobą moimi wskazówkami, które pomogą Ci zorganizować wymarzone alpejskie ferie krok po kroku.
Wybór terminu: Kiedy jest najlepsza pogoda, a kiedy najniższe ceny?
Wybór odpowiedniego terminu ma ogromne znaczenie zarówno dla warunków na stoku, jak i dla budżetu:
- Wysoki sezon (ferie zimowe, święta): To czas, kiedy masz największą pewność doskonałych warunków śniegowych, ale musisz liczyć się z najwyższymi cenami i największymi tłumami na stokach i w kolejkach do wyciągów.
- Niski sezon (początek grudnia, styczeń poza feriami, marzec/kwiecień): W tych okresach możesz znaleźć znacznie niższe ceny noclegów i skipassów. Styczeń często oferuje doskonałe warunki śniegowe przy mniejszej liczbie ludzi. Marzec i kwiecień to z kolei czas na "wiosenne narty" długie, słoneczne dni, ale ryzyko gorszego śniegu na niższych wysokościach.
- Wiosenne narty (marzec/kwiecień): Jeśli lubisz jeździć w słońcu, to idealny czas. Dni są dłuższe, temperatury wyższe, a atmosfera bardziej relaksująca. Pamiętaj jednak, że na niższych wysokościach śnieg może być już ciężki i mokry, dlatego warto wybierać ośrodki z trasami na dużych wysokościach lub z dostępem do lodowców.
Dojazd z Polski: Samochodem czy samolotem co się bardziej opłaca?
Kwestia dojazdu to jeden z kluczowych elementów planowania, który wpływa na komfort i koszty:
-
Samochód:
- Plusy: Elastyczność (możesz zabrać, co chcesz i jechać, gdzie chcesz), możliwość zabrania własnego sprzętu bez dodatkowych opłat, niższe koszty dla grupy (podzielone paliwo i opłaty), dostęp do oddalonych ośrodków. Austria jest często wybierana ze względu na bliskość i łatwy dojazd.
- Minusy: Długi czas podróży (szczególnie do Francji czy Szwajcarii), koszty paliwa, winiet i opłat drogowych (tunele, autostrady), konieczność posiadania zimowych opon i/lub łańcuchów śniegowych.
-
Samolot:
- Plusy: Szybkość i komfort podróży, zwłaszcza na dłuższe dystanse.
- Minusy: Dodatkowe koszty za bagaż sportowy (narty, buty), konieczność wynajęcia samochodu na miejscu lub korzystania z transferów (autobusy, taksówki), co generuje kolejne koszty.
Nocleg na stoku (ski-in/ski-out) czy w pobliskiej miejscowości? Plusy i minusy obu rozwiązań.
Wybór zakwaterowania to kompromis między wygodą a ceną:
-
Nocleg ski-in/ski-out (bezpośrednio przy stoku):
- Plusy: Maksymalna wygoda wychodzisz z hotelu prosto na stok, oszczędzasz czas na dojazdy i noszenie sprzętu, szybki dostęp do tras i możliwość powrotu na przerwę.
- Minusy: Zazwyczaj znacznie wyższa cena, często mniej opcji gastronomicznych czy rozrywkowych poza stokiem (jeśli ośrodek jest mały).
-
Nocleg w pobliskiej miejscowości:
- Plusy: Niższa cena, większy wybór restauracji, sklepów i lokalnych atrakcji, możliwość doświadczenia autentycznej atmosfery regionu.
- Minusy: Konieczność dojazdów do wyciągów (skibus, samochód), co może być uciążliwe, potencjalne problemy z parkingiem przy wyciągach.
Przeczytaj również: Narty w marcu: Gdzie śnieg gwarantowany? Mniej ludzi, niższe ceny!
Co spakować oprócz nart? Niezbędnik alpejskiego turysty.
Oprócz sprzętu narciarskiego, pamiętaj o tych rzeczach, które zapewnią Ci komfort i bezpieczeństwo:
- Odpowiednia odzież warstwowa: Termoaktywna bielizna, polar, ciepła kurtka i spodnie narciarskie (najlepiej z membraną).
- Akcesoria: Kask (obowiązkowy!), gogle z filtrem UV, ciepłe rękawiczki, kominiarka lub chusta typu buff.
- Ochrona przed słońcem: Krem z filtrem UV (wysoki faktor, nawet SPF 50+), pomadka ochronna do ust. Słońce w górach jest zdradliwe!
- Apteczka podróżna: Leki przeciwbólowe, plastry, środki na stłuczenia, leki na przeziębienie.
- Adapter do gniazdka: Jeśli podróżujesz do Szwajcarii, pamiętaj o adapterze.
- Gotówka: Na drobne wydatki, parkingi, czy w miejscach, gdzie nie akceptują kart.
- Dokumenty: Paszport/dowód osobisty, ubezpieczenie turystyczne (koniecznie z klauzulą sportów zimowych i akcji ratowniczej!), prawo jazdy.
- Łańcuchy śniegowe: Jeśli jedziesz samochodem, miej je w bagażniku mogą być obowiązkowe lub niezbędne w trudnych warunkach.